Protesty przeciwko zakazowi aborcji

Kobiety w społeczeństwie Polskim stanowią niemal 52% społeczeństwa.
22 października 2020 roku niemal 52% społeczeństwa rząd odebrał jedno z podstawowych praw
człowieka – prawo do decydowania o swoim życiu.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja, gdy istnieje duże prawdopodobnie ciężkie i śmiertelne
upośledzenie płodu jest niezgodna z Konstytucją. TK zajął się tą sprawą na wniosek posłów PiSu,
Konfederacji i Kukiz’15. Do tej pory właśnie śmiertelne albo nieodwracalne uszkodzenie płodu
było najczęstszą przyczyną dokonywania tego zabiegu w Polsce. Do wczoraj.
Niemal w każdym mieście w Polsce na ulice wyszły tysiące ludzi. Tysiące ludzi skandujący
hasła ,,Kobiety myślą, czują, decydują”, z transparentami mówiącymi ,,Rewolucja jest kobietą”
i ,,Wyrok na kobiety”. Tysiące ludzi – kobiet, ale też mężczyzn, niezgadzających się na upodlenie
połowy społeczeństwa. Idąc ramię w ramię na kordon policji, która nierozerwalnym szykiem broni
złodziei praw człowieka.
Gaz łzawiący leczy w oczy tłumu. Ludzie krzyczą i rzucają się. Są wyciągani z tłumu za ręce,
niesieni do radiowozów. Kobiety są nieugięte. Idą dalej. To już nie jest walka o możliwości. To jest
walka o godność, o człowieczeństwo, o lepszy świat. Dzisiaj podwaliny tego świata zaczęły kruszeć
i lada moment możemy runąć w głęboki dół.
Protest wrocławski – tysiące ludzi, gniewnych i zdesperowanych. I nieugięta policja. Wśród tłumu
są wszyscy: młodzi i starsi, kobiety i mężczyźni, politycy, polityczki, działacze społeczni,
sprzedawcy, dziennikarze, studenci i licealiści. Ludzie bez względu na wiek, pozycję społeczną,
zamożność. Ludzie dzielni i sfrustrowani. Wśród wrocławskiego tłumu jest Robert Biedroń, który
trzymając przed sobą legitymację poselską próbuje przedrzeć się przez szyk policjantów. Zostaje
odepchnięty brutalnie na bok. Nie przedrze się. Policja nic nie robi sobie z członka ekipy
Młodzieżowego Forum LGBT, który całe zdarzenie nagrywa. Tu nie liczą się już immunitety, nie
liczy się płeć, nie liczą się dowody agresji. Kordon stoi nieugięty.  Na ramionach
protestujących widnieją numery do prawników – i tak nie mogą być pewni, że gdy przyjdzie co do
czego będą mogli z nich skorzystać. Ot, kolejne złamane przez rządzących prawo. To już nikogo nie
zaskakuje.
Ale tłum się nie ugnie. Tłum jest niezwyciężony. Jest solidarny wobec krzywdy połowy
społeczeństwa.
22 października – dzień hańby i zdrady. Zdradzono kobiety. Zdradzono obywateli. Zostaliśmy
oszukani, po raz kolejny.
22 października – idziemy dalej. Nie zatrzymamy się.

autorka tekstu: Julia Błach

młodzieżowe forum LGBT+

Numer kontaktowy: 505 754 105

Adres E-MAIL: kontakt@mf-lgbt.pl

Skontaktuj się z nami